Węgierskie media publiczne niespodziewanie przerwały nadawanie serwisu informacyjnego. Na antenie M1 pojawiła się czarna plansza z przeprosinami za “wieloletnie kłamstwa”. Taki sam komunikat wyświetlono na stronie hirado.hu, a Radio Kossuth zaczęło nadawać wyłącznie muzykę.
Nagła przerwa w węgierskich mediach publicznych
Do nietypowej sytuacji doszło w węgierskiej telewizji informacyjnej M1. Zamiast standardowego programu widzowie zobaczyli czarną planszę z komunikatem dotyczącym przyszłości mediów publicznych. Przekaz był krótki, ale wyjątkowo mocny, bo odnosił się wprost do kwestii wiarygodności, niezależności i sposobu działania publicznych nadawców.
Węgierskie media publiczne przerwały nadawanie. Wyświetlono czarną planszę, jest oświadczenie premiera
Węgry, fot. Canva
Nie był to zwykły techniczny komunikat o awarii ani zapowiedź chwilowej zmiany w ramówce. Treść planszy sugerowała głębsze zmiany w funkcjonowaniu mediów publicznych na Węgrzech. Widzowie zostali poinformowani, że serwis informacyjny został czasowo wstrzymany, a same media mają przejść przebudowę. W komunikacie pojawiły się także przeprosiny za dotychczasowe działania, co natychmiast nadało całej sytuacji polityczny i medialny ciężar.
Podobny przekaz pojawił się nie tylko na antenie M1. Identyczny komunikat wyświetlono również na stronie hirado.hu, czyli w serwisie związanym z węgierskimi mediami publicznymi. Strona przestała działać w dotychczasowej formule, a zamiast normalnych treści użytkownicy zobaczyli tę samą czarną planszę. Równolegle zmiany dotknęły także publiczne Radio Kossuth, które według przekazanych informacji zaczęło nadawać wyłącznie muzykę.
Czarna plansza na antenie M1. Padły przeprosiny
Największe poruszenie wywołała sama treść komunikatu. Jego autorzy nie ograniczyli się do ogólnej informacji o reorganizacji. Wprost napisano, że media publiczne nie powinny wprowadzać odbiorców w błąd, a następnie przeproszono za działania z poprzednich lat.
– Media publiczne nie mogą kłamać. Przepraszamy za to, że robiliśmy to przez lata. Media publiczne przechodzą obecnie gruntowną przebudowę, aby w przyszłości mogły być niezależne i wiarygodne. Serwis informacyjny jest tymczasowo zawieszony. Więcej informacji wkrótce – napisano w komunikacie wyświetlonym na antenie węgierskiej telewizji informacyjnej M1 oraz na stronie hirado.hu.
Ten przekaz pojawił się w miejscu, w którym widzowie normalnie spodziewaliby się programu informacyjnego. Dlatego przerwanie ramówki i zastąpienie jej tak jednoznacznym komunikatem mogło zostać odebrane jako sygnał nagłego zwrotu w funkcjonowaniu publicznego nadawcy. W tekście podkreślono, że celem zmian ma być stworzenie mediów niezależnych i wiarygodnych. Jednocześnie nie podano jeszcze szczegółów dotyczących tego, jak długo potrwa zawieszenie serwisu informacyjnego i jak dokładnie ma wyglądać zapowiadana przebudowa.
Sama forma komunikatu również była znacząca. Czarna plansza, brak zwykłego programu i jednoczesne pojawienie się tego samego przekazu w internecie wskazywały, że nie chodziło o pojedynczą decyzję antenową. Zmiany objęły kilka elementów publicznego systemu informacyjnego, w tym telewizję, stronę internetową oraz radio.
Zmiany w MTVA. Pracownicy mieli zostać zawieszeni
Według serwisu Telex przerwa w nadawaniu nastąpiła kilka godzin po zmianach w MTVA, czyli węgierskiej spółce odpowiedzialnej za zarządzanie finansami mediów publicznych. To właśnie ten kontekst może tłumaczyć skalę i gwałtowność działań, które widzowie oraz użytkownicy zobaczyli na antenie i w internecie.
Jak informuje Telex, nowo powołany tymczasowy prezes MTVA András Horváth pojawił się we wtorek rano w siedzibie M1. Nie przyjechał sam. Towarzyszył mu tymczasowy zespół zarządzający, który miał zostać wybrany przez niego. Niedługo później doszło do działań wobec części pracowników. Według relacji serwisu kilku z nich zostało wezwanych do działu kadr i natychmiast zawieszonych w obowiązkach.
Na tym etapie nie podano pełnej listy osób objętych decyzjami ani szczegółowego zakresu zmian kadrowych. Wiadomo jednak, że wydarzenia w MTVA poprzedziły przerwę w nadawaniu serwisu informacyjnego M1 oraz wyświetlenie komunikatu o przebudowie mediów publicznych. To sprawia, że cała sytuacja wygląda nie jak pojedynczy incydent, ale jak element większych zmian organizacyjnych.
W komunikacie zapowiedziano, że więcej informacji pojawi się wkrótce. Na razie najważniejszym faktem pozostaje jednak bezprecedensowe zatrzymanie normalnego działania publicznych kanałów informacyjnych i oficjalne przyznanie w wyświetlonym przekazie, że media publiczne mają zostać przebudowane tak, aby w przyszłości mogły działać jako niezależne i wiarygodne.
Historyczny dzień. Dziś propaganda nadawana w węgierskich mediach publicznych dobiegła wreszcie końca. Kłamali nocą. Kłamali dniem. Kłamali na każdym kanale. To koniec – napisał premier Węgier Peter Magyar.