Polacy wskazali w sondażu, kto powinien zostać premierem. Tusk ma poważną konkurencję

Donald Tusk może mieć poważną konkurencję w walce o fotel premiera. Najnowszy sondaż dla „Super Expressu” pokazuje, że wśród polityków Koalicji Obywatelskiej pojawiają się nazwiska, które mogą liczyć na większe poparcie. Wyniki badania mogą więc być zaskoczeniem dla części wyborców.

Sondaż pokazuje, jak Polacy postrzegają potencjalnych kandydatów na szefa rządu. Wśród wskazań znalazły się nazwiska czołowych polityków KO, a różnice między nimi mogą zaskakiwać.

Sondaż dla „Super Expressu”. Tusk stracił pozycję lidera
Na tym jednak nie kończą się zaskakujące wnioski z badania. W sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” ankietowani mogli wybrać jedno z podanych nazwisk lub wskazać inną osobę.

Wyniki pokazały wyraźną przewagę jednego z polityków nad obecnym premierem, który stracił do niego aż sześć punktów procentowych.

Sikorski przed Tuskiem. Tak zagłosowali ankietowani
Najwięcej wskazań w badaniu otrzymał Radosław Sikorski, którego jako najlepszego kandydata na premiera z ramienia KO wybrało 35 proc. ankietowanych. Donald Tusk uzyskał 29 proc., zajmując drugie miejsce.

Na trzeciej pozycji znalazł się Rafał Trzaskowski z wynikiem 16 proc. Pozostali politycy otrzymali znacznie mniej wskazań. Andrzej Domański zdobył 5 proc., a Tomasz Siemoniak 4 proc. Z kolei 11 proc. badanych wybrało osobę spoza przedstawionej listy.

Prawica z większością w Sejmie? Nowy sondaż daje jasny sygnał
Wyniki sondażu dla „Super Expressu” warto zestawić z najnowszym badaniem dotyczącym układu sił w przyszłym Sejmie. United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski przeprowadzony w dniach 7-9 sierpnia, wskazuje, że prawicowa opozycja mogłaby liczyć na większość mandatów zarówno przy wspólnym starcie PiS i ugrupowania Mateusza Morawieckiego, jak i osobnych listach.

W wariancie, w którym Rozwój Plus startuje samodzielnie, formacja Morawieckiego zdobyłaby 29 mandatów, PiS – 108, Konfederacja – 56, a Konfederacja Korony Polskiej – 49. Łącznie dawałoby to 242 mandaty. KO mogłaby liczyć na 187 miejsc w Sejmie, a Lewica na 31. Pod progiem znalazłyby się PSL, Polska 2050 i Partia Razem.

Jeśli taki układ przełożyłby się na wyniki wyborów i PiS zdołałoby stworzyć rząd, kandydatem na premiera pozostaje Przemysław Czarnek. Partia wskazała go na to stanowisko już w marcu.

Polacy wskazali w sondażu, kto powinien zostać premierem. Tusk ma poważną konkurencję

Leave a Comment