Polska nie przekazała MiG-29 z powodu braku transferu technologii dronowych
Wiceszefowa Ministerstwa Obrony Narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka potwierdziła 30 czerwca, że Polska nie przekazała Ukrainie myśliwców MiG-29 w zamian za drony, ponieważ Kijów nie spełnił warunku dostarczenia technologii dronowych. Poland nadal prowadzi rozmowy na temat pozyskania tych technologii w ramach mechanizmu SAFE. Jednocześnie polski przemysł zbrojeniowy rozwija własne możliwości w obszarze bezzałogowców, co ilustruje projekt systemu antydronowego San.
Plany przekazania Ukrainie pozostałych MiG-29, które od 1989 roku były używane w polskim lotnictwie, pojawiły się pod koniec 2025 roku. Samoloty te są sukcesywnie zastępowane nowoczesnymi maszynami, takimi jak szkolno-bojowe FA-50. W połowie czerwca wiceszef MON Cezary Tomczyk zaznaczył, że brak finalizacji transferu technologii dronowych z Ukrainy do Polski uniemożliwił przekazanie samolotów.
Warunek wymiany: MiG-29 za technologie dronowe
„Jeżeli chodzi o drony, to uporządkujmy fakty. Po pierwsze, to o czym mówimy od kilku dni, to jest kwestia tej wymiany: strona ukraińska prosiła nas o przekazanie MiG-ów. Warunek od początku był jasny, że MiG-i przekazujemy za drony” — mówiła wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Podkreśliła, że do takiej wymiany ostatecznie nie doszło. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził tę wersję w Polsat News, wskazując, że Ukraina nie zrealizowała zobowiązania, co uniemożliwiło przekazanie MiG-ów.
Kontynuacja rozmów na temat technologii dronowych w ramach SAFE
Mimo braku finalizacji planowanej wymiany Polska nadal prowadzi negocjacje dotyczące pozyskania ukraińskich technologii dronowych w mechanizmie SAFE. Wiceszefowa MON przypomniała, że w tym mechanizmie nie są przekazywane środki finansowe, a celem jest transfer najnowszych rozwiązań technologicznych, które mają wzmocnić potencjał obronny Polski.
Polska nie przekazała Ukrainie myśliwców MiG-29. MON ujawnia plan B z systemem San
Wiceminister Sobkowiak-Czarnecka zwróciła uwagę na dynamiczny rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego w zakresie bezzałogowców. Podkreśliła, że polskie drony używane są zarówno przez Wojsko Polskie, jak i na Ukrainie; pojawiły się również na Bliskim Wschodzie i znalazły nabywców, m.in. w Kanadzie.
System antydronowy San – polski projekt na wschodnią granicę
Wiceszefowa MON zaznaczyła, że system antydronowy San, który ma chronić wschodnią i północną granicę Polski przed bezzałogowcami, jest niemal w całości produkowany w Polsce. Nie jest on powiązany z kwestią przekazywania MiG-29 Ukrainie.
30 stycznia podpisano umowę o wartości około 15 miliardów złotych na zakup 18 baterii systemu San. Każda bateria obejmuje 3 plutony ogniowe oraz jeden pluton wsparcia, co łącznie daje 52 plutony ogniowe, 18 plutonów dowodzenia i 703 pojazdy. System składa się m.in. z armat Bushmaster kalibru 30 mm, armat Pit-Radwar kalibru 35 mm (dostarczanych przez Kongsberg i Polską Grupę Zbrojeniową), szybkostrzelnych karabinów maszynowych kalibru 12,7 mm opracowanych przez Zakłady Mechaniczne Tarnów oraz wyrzutni pocisków rakietowych 70 mm od Kongsberga.
Elementy systemu obejmują także zaawansowane systemy walki radioelektronicznej i mobilne radary, pozwalające na sieciocentryczne zarządzanie zwalczaniem dronów. Pierwsze trzy plutony ogniowe mają zostać przekazane armii do końca 2026 roku, a pełne dostawy 18 baterii przewidywane są do końca stycznia 2028 roku.