Mateusz Morawiecki i 39 polityków wyrzuconych z PiS. Trzęsienie ziemi w partii

Koleżeński sąd dyscyplinarny Prawa i Sprawiedliwości podjął w czwartek, 13 sierpnia, decyzję o wykluczeniu z szeregów ugrupowania 38 posłów oraz 2 senatorów należących do nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus. Wśród usuniętych polityków znalazł się m.in. były premier Mateusz Morawiecki.

Jakie były powody wykluczenia z PiS-u?
Jak przekazał rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski, powodem decyzji było ciężkie naruszenie statutu partii poprzez opuszczenie klubu parlamentarnego PiS i dołączenie do nowej formacji Rozwój Plus. W odniesieniu do Mateusza Morawieckiego sąd sformułował dodatkowy, poważny zarzut. 3 sierpnia publicznie zadeklarował on chęć utworzenia nowej, konkurencyjnej dla PiS partii politycznej.

Zobacz więcej: Czy 15 sierpnia trzeba iść do kościoła? Każdy wierny powinien o tym wiedzieć

Kto pozostał w partii PiS?
Sprawa nie objęła na razie wszystkich polityków powiązanych z nowym ruchem. Karol Karski zaznaczył, że sąd dyscyplinarny nie rozpatrywał tego dnia sytuacji trzech europosłów będących członkami Stowarzyszenia Rozwój Plus. Tym samym w strukturach Prawa i Sprawiedliwości formalnie pozostają wciąż:

Piotr Müller,

Michał Dworczyk,

Waldemar Buda.

Zobacz więcej: Donald Tusk nagle złapał Karola Nawrockiego za ramię. Zaskakujące sceny

Procedura odwoławcza
Wykluczonym parlamentarzystom przysługuje prawo do złożenia odwołania od decyzji sądu dyscyplinarnego w terminie 7 dni. Jeśli z niego nie skorzystają, po upływie tego czasu ich członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości oficjalnie wygaśnie.

Piotr Müller,

Michał Dworczyk,

Waldemar Buda.

Zobacz więcej: Donald Tusk nagle złapał Karola Nawrockiego za ramię. Zaskakujące sceny

Procedura odwoławcza
Wykluczonym parlamentarzystom przysługuje prawo do złożenia odwołania od decyzji sądu dyscyplinarnego w terminie 7 dni. Jeśli z niego nie skorzystają, po upływie tego czasu ich członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości oficjalnie wygaśnie. Sytuacja ta jest pokłosiem narastającego konfliktu wewnętrznego, który zaostrzył się po tym, jak część posłów odmówiła podpisania tzw. deklaracji lojalności.

Leave a Comment