Piotr Uściński odchodzi do Morawieckiego. „Czołem Wielkiej Polsce”

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Uściński ogłosił, że wstępuje do stowarzyszenia Rozwój Plus, założonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. O swojej decyzji poinformował w mediach społecznościowych, a wpis szybko odbił się echem w sieci i w mediach. To kolejny ruch, który zaostrza trwający od tygodni spór frakcyjny wewnątrz partii.

Deklaracja posła od razu wywołała reakcje w środowisku politycznym i falę komentarzy ze strony osób budujących nowy ruch. Jego przejście to kolejny krok w konsolidacji obozu skupionego wokół byłego szefa rządu i jeden z wyraźniejszych sygnałów napięć, które od kilku tygodni rozchwiewają relacje wewnątrz PiS.

Głosy wsparcia w mediach społecznościowych
O swoim kroku Uściński poinformował wpisem w serwisie X, tłumacząc go względami gospodarczymi.

„Chcę, aby Polska wróciła na tory rozwoju, takiego rozwoju, jaki był stymulowany przez rząd zjednoczonej prawicy Mateusza Morawieckiego. Dlatego dołączę do Rozwoju Plus. Czołem Wielkiej Polsce” – napisał.

Reakcje nie kazały na siebie czekać. Europoseł Michał Dworczyk odpowiedział krótko:

„Witamy na pokładzie”.

Decyzję poparli też inni politycy. Paweł Jabłoński napisał „Świetna decyzja Piotrze”, a Robert Gontarz dodał: „Witamy w drużynie”. Ton tych komentarzy nie pozostawiał wątpliwości, że w nowym środowisku poseł został przyjęty ciepło.

Warto dodać, że sam Uściński nie jest w tym środowisku postacią przypadkową. W latach 2021–2023 był wiceministrem rozwoju i technologii w rządzie Morawieckiego, co tłumaczy jego dzisiejszą decyzję.

✅Chcę, aby Polska wróciła na tory rozwoju, takiego rozwoju, jaki był stymulowany przez rząd zjednoczonej prawicy @MorawieckiM.
Dlatego dołączę do @RozwojPlus 🙂
🇵🇱Czołem Wielkiej Polsce‼️

— Piotr Uściński 🇵🇱 (@PiotrUscinski) July 29, 2026
Kulisy rozmów z prezesem PiS
Oficjalną deklarację poprzedziły rozmowy wewnątrz partii. W minionym tygodniu Uściński, wtedy jeszcze stronnik Kaczyńskiego, spotkał się z Morawieckim jako wysłannik prezesa PiS. Do rozmowy doszło na pół godziny przed oświadczeniem szefa ugrupowania o przyszłości członków Rozwoju Plus w partii.

Pytany na miejscu przez reporterkę TVN24 Katarzynę Gozdawę-Litwińską o przebieg negocjacji, poseł podkreślał, że zależy mu na jedności:

„Mamy nadzieję, że się dogadamy, będziemy cały czas jednym środowiskiem”.

Gdy dziennikarka dopytywała, z jakimi propozycjami przyszedł na spotkanie, odpowiadał wymijająco.

„Można rozmawiać z każdym, nie ma problemu” – stwierdził.

Dodał jedynie, że na spotkanie przyszedł „z różnymi notatkami”.

Brak podpisów pod oświadczeniem i ruch rzecznika dyscyplinarnego
Przejście Uścińskiego następuje na tle sporu o tzw. lojalki. Kierownictwo PiS zażądało od działaczy podpisania oświadczeń, że nie należą do stowarzyszeń o charakterze politycznym, grożąc usunięciem z partii. Gdy ludzie Morawieckiego nie podpisali dokumentu, Kaczyński ogłosił, że tym samym opuścili oni PiS. Władze zatwierdziły listę 44 osób, z czego według ustaleń Onetu około 40 kojarzonych jest z frakcją byłego premiera.

Wtorkowe posiedzenie Komitetu Politycznego miało już tylko formalnie potwierdzić ich wykluczenie. Zamiast tego sprawy skierowano do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego, który przyznał w TVN24, że taki obrót spraw go zaskoczył. Według rozmówców z partii chodziło o to, by zdjąć z Kaczyńskiego odpowiedzialność za rozłam i skłonić ludzi Morawieckiego, by to oni sami ogłosili odejście z PiS.

Piotr Uściński odchodzi do Morawieckiego. „Czołem Wielkiej Polsce”
Mateusz Morawicki | Fot. Dawid Wolski / East News

Leave a Comment